Co to jest sourcing?

To taka rekrutacja, tylko trochę inna. Podczas rekrutacji kandydat szuka pracy i składa CV w odpowiedzi na ofertę pracy. W sourcingu to praca szuka kandydata. Brzmi jak headhunting, prawda? Z tym że headhunter nie tylko poszukuje kandydatów raczej na wysokie stanowiska, ale też wykorzystuje głównie tradycyjne formy komunikacji z naciskiem na networking. W sourcingu najważniejszym źródłem pozyskiwania kandydatów są social media, a sourcer „poluje” raczej na specjalistów, nie na przywódców [1].

Co więcej, rekruter i headhunter często śledzą proces rekrutacji aż do obsadzenia stanowiska odpowiednią osobą. Sourcer dostarcza listę kandydatów i na tym jego zadanie się kończy [3]. W tym świetle sourcing to wsparcie rekrutacji.

Wyzwania sourcera

Główne zadanie sourcera to znalezienie kandydatów pasywnych [2], to znaczy takich, którzy obecnie nie szukają pracy. Warto dodać, że to kandydaci najbardziej wartościowi. To, że nie rozglądają się za innym zajęciem, jest przecież jasnym dowodem na to, że są doceniani przez obecnych pracodawców albo klientów.
Jak pozyskać takich specjalistów?

Połączenie HR, sprzedaży i marketingu

Dobry sourcing specialist łączy w sobie kompetencje rekrutera, sprzedawcy i marketera z bogatą wiedzą na temat nowoczesnych technologii

Osoba zajmująca się sourcingiem przede wszystkim przygotowuje ofertę pracy tak, by była jak najbardziej atrakcyjna dla kandydatów, których obecnie poszukuje. Przydają się tutaj umiejętności nie tylko HRowe, ale także marketingowe.

Podobnie jest z pozyskiwaniem leadów, tworzeniem atrakcyjnych wiadomości e-mail czy tych wysyłanych przez komunikatory. We wszystkich wymienionych przypadkach warto mieć dobrze rozwinięte zdolności przygotowywania interesujących, angażujących treści i formułowania perswazyjnych komunikatów [3].

Jednocześnie, jak dobry sprzedawca, sourcer musi podgrzewać leady. Oznacza to systematyczne przypominanie się upatrzonym kandydatom i niepoddawanie się, aż do zebrania wystarczająco długiej ich listy.

Gdzie spotkamy sourcing specialists?

Naturalnym środowiskiem sourcerów jest LinkedIn. Pracujący w tym zawodzie pozyskują jednak kandydatów także z innych społeczności takich jak Behance, Quora [2], GitHub czy nawet AirBnB [3]. Stosunkowo rzadko w tekstach dotyczących sourcingu pojawia się największe w Polsce medium, z którego korzysta obecnie aż 17 milionów użytkowników – Facebook [4], a już w ogóle praktycznie nikt nie mówi o Instagramie, którego znaczenie jest przecież bardzo duże szczególnie wśród kandydatów z pokoleń Y i Z [5]. Możliwe, że dzieje się tak dlatego, że obecnie te media nie posiadają funkcji ułatwiających sourcerom pracę. Chociaż jako źródło potencjalnych kandydatów są przecież bardzo obiecujące!

Czy skuteczny sourcing z Facebooka i Instagramu są niemożliwe?

To, że pozyskiwanie kandydatów przez Facebooka i Instagram może być dla pojedynczych sourcerów nieopłacalne, nie oznacza wcale, że większe firmy nie mogą sobie pozwolić na zdobywanie kandydatów za pośrednictwem tych kanałów o wysokim zasięgu. Liczby zarejestrowanych użytkowników mówią same za siebie. W Polsce na LinkedIn jest ich ponad dwa razy mniej niż na Instagramie. Liczba kont na Instagramie zaś to zaledwie trochę ponad 1/3 kont zarejestrowanych na Facebooku [4]!

Dobrą odpowiedzią na to wyzwanie wydaje się chatbot rekrutacyjny, który jest w stanie przeprowadzać tysiące wstępnych rozmów z kandydatami w ciągu miesiąca, a jego miesięczne koszty utrzymania zaczynają się od około 250 złotych. Chatbot taki działa właśnie w środowisku Facebooka albo Instagramu.

Chatbot rekrutacyjny Accenture

Jednym z przykładów takiego narzędzia było to, które zostało wdrożone do polskiego oddziału międzynarodowego giganta konsultingu i outsourcingu [6]. Chatbot działał jedynie na Facebooku, a w pierwszym miesiącu zebrał 200 wstępnie sprawdzonych CV od specjalistów. Ponadto w czasie całego swojego działania przeprowadził aż 4400 rozmów, dzięki którym równolegle pozyskiwał kandydatów w 5 miastach. Na podstawie tych rozmów dokonywał jednocześnie wstępnej selekcji wśród zainteresowanych. Dzięki osiągniętym rezultatom i innowacyjnemu podejściu chatbot został nagrodzony podczas Employer Branding Awards.

Współczesne chatboty mogą z powodzeniem działać zarówno na Facebooku, jak i na Instagramie. Jeśli tylko firma posiada fanpage, który budzi zaangażowanie lub też stosunkowo często odwiedzaną zakładkę karier, chatbot zaangażuje użytkownika i przeprowadzi wstępną selekcję – zupełnie jak przeszkolony sourcer. W wyniku działania chatbota dział rekrutacji otrzyma listę wstępnie przefiltrowanych aplikacji poszukiwanych specjalistów pozyskanych z Facebooka i z Instagramu.

Nietypowa metoda przynosząca rezultaty

Sourcing kojarzy się raczej z pracą człowieka, który pozyskuje kandydatów z kanałów powiązanych z pracą albo prezentowaniem swojego dorobku czy wiedzy. Facebook i Instagram, zaś, to kanały social media, których głównym celem jest budowanie relacji pozabiznesowych. Współczesne chatboty pozwalają na prowadzenie skutecznego sourcingu właśnie w takich, wydawałoby się, nie do końca sprzyjających warunkach i jak można zobaczyć w przedostatnim paragrafie, takie działania przynoszą wymierne, satysfakcjonujące rezultaty. I nagrody branżowe 😊